Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska to zwycięzcy ostatniej edycji „Tańca z Gwiazdami”
- Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska zdobyli Kryształową Kulę w 17. edycji programu.
- Pokonali w finale Maurycego Popiela z Sarą Janicką oraz Wiktorię Gorodecką z Kamilem Kuroczko.
- O ich zwycięstwie zdecydowały głównie głosy widzów, pomimo niższej punktacji od jurorów w finale.
- Bagiński, znany influencer, zaskoczył swoim tanecznym rozwojem, a dla Tarnowskiej to pierwsze zwycięstwo w programie.
- Edycja była jubileuszowa (20-lecie formatu) i zapisała się w historii udziałem pierwszej pary jednopłciowej.

Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska triumfują na parkiecie
Z ogromną radością mogę potwierdzić, że to właśnie Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska zostali zwycięzcami 17. edycji „Tańca z Gwiazdami”! Ich triumf był kulminacją tygodni ciężkiej pracy, zaangażowania i niesamowitej chemii na parkiecie, co w finale zaowocowało eksplozją radości i wzruszeń. To był moment, który z pewnością zapadnie w pamięć zarówno im, jak i wszystkim widzom.
Od influencera do króla tańca: kim są zwycięzcy 17. edycji?
Mikołaj „Bagi” Bagiński, znany szerzej jako twórca internetowy i influencer, był dla wielu prawdziwym objawieniem tej edycji. Od pierwszych odcinków pokazywał ogromny potencjał, a jego rozwój taneczny był po prostu spektakularny. Z każdym tygodniem udowadniał, że parkiet to nie tylko miejsce dla profesjonalistów, ale i dla tych, którzy z pasją podchodzą do nowych wyzwań.
Jego partnerka, Magdalena Tarnowska, to profesjonalna tancerka, która od lat zachwyca swoją techniką i elegancją. Dla niej to zwycięstwo ma szczególne znaczenie to pierwsza Kryształowa Kula w jej karierze w programie „Taniec z Gwiazdami”. Jej doświadczenie i umiejętność wydobywania z partnerów tego, co najlepsze, okazały się kluczowe dla ich wspólnego sukcesu.

Walka o zwycięstwo: kulisy wielkiego finału
Finałowy odcinek 17. edycji „Tańca z Gwiazdami”, który odbył się w listopadzie 2025 roku, był prawdziwym widowiskiem. Trzy najlepsze pary stanęły do walki o Kryształową Kulę, prezentując po trzy tańce. Wśród nich nie mogło zabraknąć najbardziej wyczekiwanego występu freestyle’u, który zawsze pozwala parom na pełne wyrażenie siebie i swoich emocji.
Trzy pary na ostatniej prostej: kto walczył o tytuł do samego końca?
Do wielkiego finału dotarły trzy wyjątkowe pary, które przez całą edycję zachwycały swoimi występami:
- 1. miejsce: Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska
- 2. miejsce: Maurycy Popiel i Sara Janicka
- 3. miejsce: Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko
Taniec, który poruszył serca widzów: finałowy freestyle Bagińskiego i Tarnowskiej
Jednym z najbardziej pamiętnych momentów finału był bez wątpienia freestyle Mikołaja Bagińskiego i Magdaleny Tarnowskiej. Zatańczyli do wzruszającej piosenki „Tęsknię” Kaśki Sochackiej, tworząc występ pełen emocji, który poruszył zarówno jurorów, jak i widzów. Ich interpretacja była tak szczera i autentyczna, że jurorzy nagrodzili ich maksymalną notą 40 punktów! To był taniec, który pokazał nie tylko ich umiejętności techniczne, ale przede wszystkim głębię ich artystycznej duszy.
Punktacja jurorów a ostateczny werdykt: jak głosy widzów zmieniły wszystko?
W finale, jurorzy mieli swoje typy, a ich punktacja rozkładała się następująco: Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko zdobyli imponujące 120 punktów, Maurycy Popiel i Sara Janicka uzyskali 118 punktów, natomiast Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska otrzymali 112 punktów. Na podstawie tych ocen, można by sądzić, że zwycięstwo przypadnie innej parze.
Jednak „Taniec z Gwiazdami” to program, w którym głos widzów ma kluczowe znaczenie. I to właśnie publiczność zadecydowała o ostatecznym werdykcie! Pomimo niższej punktacji od jury, Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska zdobyli najwięcej głosów od widzów, co w połączeniu z punktami jurorskimi dało im upragnione zwycięstwo i Kryształową Kulę. To pokazuje, jak silne było ich wsparcie i jak bardzo ich droga na parkiecie poruszyła serca Polaków.
Droga na szczyt: najważniejsze momenty zwycięskiej pary w programie
Ewolucja taneczna Mikołaja Bagińskiego w programie była naprawdę godna podziwu. Od pierwszych, nieco niepewnych kroków, po finałowe, brawurowe występy, Bagiński pokazał ogromny rozwój i determinację. To, co wyróżniało go na tle innych, to nie tylko talent, ale przede wszystkim niezwykłe zaangażowanie i chęć nauki. Chemia z Magdaleną Tarnowską była widoczna w każdym tańcu ich współpraca była kluczowym elementem sukcesu, tworząc na parkiecie duet, który po prostu chciało się oglądać.
Przeczytaj również: Kto prowadzi Taniec z Gwiazdami? Ibisz, Sykut i ich poprzednicy
Występy, które przeszły do historii tej edycji
W trakcie całej edycji Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska zaprezentowali wiele niezapomnianych występów, które na długo zapadły w pamięć widzów i jurorów. Każdy taniec był dla nich kolejną szansą na pokazanie nowych umiejętności i emocji. To właśnie te momenty, pełne pasji i perfekcji, budowały ich pozycję w programie i ostatecznie przyczyniły się do ich spektakularnego sukcesu.
Co działo się w cieniu rywalizacji? Najciekawsze wydarzenia 17. edycji
17. edycja „Tańca z Gwiazdami” była wyjątkowa z wielu powodów. Przede wszystkim, była to edycja jubileuszowa, obchodząca 20-lecie formatu w Polsce, co dodatkowo podgrzewało atmosferę. W jury zasiadali niezawodni: Iwona Pavlović, Ewa Kasprzyk, Rafał Maserak oraz Tomasz Wygoda, którzy swoimi trafnymi, a czasem i ostrymi, komentarzami dodawali programowi pikanterii.
Jednym z najbardziej historycznych momentów tej edycji był udział pierwszej w historii polskiej wersji programu pary jednopłciowej Katarzyny Zillmann i Janji Lesar. Ich obecność na parkiecie była ważnym krokiem w kierunku otwartości i różnorodności, pokazując, że taniec jest dla każdego, niezależnie od orientacji.
Co dalej ze zwycięzcami? Przyszłość Mikołaja Bagińskiego i Magdaleny Tarnowskiej
Wygrana Kryształowej Kuli w „Tańcu z Gwiazdami” to często nie tylko ukoronowanie ciężkiej pracy, ale także otwarcie drzwi do nowych możliwości. Dla Mikołaja Bagińskiego może to oznaczać kontynuację tanecznej przygody, być może w zupełnie nowych projektach, które pozwolą mu rozwijać pasję odkrytą na parkiecie. Magdalena Tarnowska, jako doświadczona tancerka, z pewnością również będzie miała szansę na nowe, ekscytujące wyzwania, wykorzystując swój talent i świeżo zdobyty tytuł zwyciężczyni. Jestem przekonana, że o tej parze usłyszymy jeszcze nie raz!
