"Misja" z 1986 roku, skomponowana przez legendarnego Ennio Morricone, to bez wątpienia jedno z największych arcydzieł w historii kina. Ten artykuł zagłębia się w to ikoniczne dzieło, badając jego powstanie, kluczowe tematy, a zwłaszcza niezapomniany "Obój Gabriela", aby zrozumieć, dlaczego po dekadach wciąż porywa słuchaczy i pozostaje wzorem dla muzyki filmowej.
Muzyka z "Misji" Ennio Morricone ponadczasowe arcydzieło, które porusza serca
- Kompozytorem jest Ennio Morricone, który początkowo odrzucił propozycję stworzenia muzyki do filmu "Misja", ale ostatecznie stworzył jedno z największych dzieł w historii kina.
- Najbardziej rozpoznawalnym utworem jest "Gabriel's Oboe" ("Obój Gabriela"), symbolizujący pierwszy kontakt jezuitów z Indianami Guarani.
- Ścieżka dźwiękowa charakteryzuje się unikalnym połączeniem europejskich chorałów liturgicznych, hiszpańskich motywów gitarowych oraz etnicznych bębnów i fletów.
- Muzyka zdobyła Złoty Glob i nagrodę BAFTA, ale kontrowersyjnie przegrała Oscara, co do dziś jest uznawane za pomyłkę Akademii.
- Album ze ścieżką dźwiękową osiągnął w Polsce status platynowej płyty i jest regularnie wykonywany w filharmoniach oraz aranżowany na organy w kościołach.
- "Gabriel's Oboe" zainspirował utwór "Nella Fantasia", wykonywany m.in. przez Sarah Brightman i Il Divo, co świadczy o jego globalnym zasięgu.
Muzyka z "Misji" to coś więcej niż tylko tło dla obrazu. To samodzielne dzieło sztuki, które wznosi się ponad standardową muzykę filmową, stając się integralną częścią narracji i emocjonalnym filarem całego filmu. Nie bez powodu zajmuje tak wysoką pozycję w rankingach, jak choćby 23. miejsce na liście 100 najlepszych ścieżek dźwiękowych American Film Institute. Dla mnie to dowód na to, jak potężne może być połączenie obrazu i dźwięku, gdy jest tworzone z taką maestrią.
Za tym arcydziełem stoi Ennio Morricone, włoski geniusz, autor muzyki do ponad 500 filmów. Jego nazwisko jest synonimem jakości w świecie muzyki filmowej. Co ciekawe, początkowo Morricone odmówił skomponowania muzyki do "Misji". Był tak poruszony filmem, że uznał go za doskonały sam w sobie, obawiając się, że jakakolwiek muzyka mogłaby go tylko zepsuć. Na szczęście, po kilku dniach, zmienił zdanie i całe szczęście, bo bez jego wkładu "Misja" nie byłaby tym samym filmem.
Historia powstania muzyki jest równie fascynująca. Po obejrzeniu filmu, Morricone był tak głęboko poruszony, że główny motyw zanucił reżyserowi Rolandowi Joffé przez telefon. To właśnie ta natychmiastowa, intuicyjna reakcja na obraz była kluczową inspiracją. Jak sam przyznał, to nie była kwestia techniki, ale czystej emocji, która zrodziła się z głębokiego zrozumienia przesłania filmu.
To, co wyróżnia ścieżkę dźwiękową z "Misji", to jej unikalne połączenie stylów muzycznych. Morricone mistrzowsko splata ze sobą europejskie chorały liturgiczne, hiszpańskie motywy gitarowe oraz etniczne bębny i flety. Te elementy nie są przypadkowe odzwierciedlają zderzenie kultur przedstawione w filmie: duchowość jezuitów, kolonialne wpływy Hiszpanii i autentyczność rdzennych Indian Guarani. W nagraniach udział wzięła renomowana Londyńska Orkiestra Filharmoniczna, co dodatkowo podniosło jakość tego monumentalnego dzieła.
- Europejskie chorały liturgiczne
- Hiszpańskie motywy gitarowe
- Etniczne bębny i flety
![]()
"Obój Gabriela" melodia, która porusza duszę
Wśród wszystkich wspaniałych kompozycji z "Misji", "Obój Gabriela" (Gabriel's Oboe) wyróżnia się jako najbardziej rozpoznawalny i ikoniczny motyw. To melodia, która przeszła do historii kina, stając się symbolem nadziei i porozumienia.
Scena, w której jezuita, ojciec Gabriel, nawiązuje pierwszy kontakt z Indianami Guarani, grając na oboju, jest jednym z najbardziej wzruszających momentów w historii kina. Muzyka staje się tu uniwersalnym językiem, przekraczającym bariery kulturowe i językowe. To symbol pokoju, otwartości i próby nawiązania dialogu w obliczu głębokich różnic. Obój, instrument o delikatnym, ale przenikliwym brzmieniu, idealnie oddaje kruchość i piękno tego pierwszego spotkania.
Co sprawia, że melodia "Obóju Gabriela" jest tak głęboko poruszająca i zapadająca w pamięć? Myślę, że to jej prostota, połączona z niezwykłą emocjonalnością. Morricone stworzył coś, co wydaje się tak naturalne i organiczne, a jednocześnie tak precyzyjnie buduje nastrój. Subtelne crescendo, delikatne frazowanie wszystko to sprawia, że słuchacz jest natychmiast wciągnięty w świat emocji, odzwierciedlających nadzieję, ciekawość i wreszcie akceptację.
"Nella Fantasia" od oboju do głosu
"Obój Gabriela" stał się tak popularny, że zainspirował piosenkę "Nella Fantasia", do której tekst napisała Chiara Ferraù. Utwór ten zyskał ogromną popularność, wykonywany przez takich artystów jak Sarah Brightman, Il Divo czy Katherine Jenkins. To pokazuje, jak ponadczasowa i uniwersalna jest ta melodia. W Polsce utwór ten jest również często aranżowany na organy i wykonywany podczas uroczystości kościelnych, co świadczy o jego głębokim, duchowym wymiarze.
Kluczowe utwory ścieżki dźwiękowej
Oficjalna ścieżka dźwiękowa z "Misji" zawiera 20 utworów, a kilka z nich ma kluczowe znaczenie dla budowania dramaturgii i nastroju filmu. Każdy z nich wnosi coś wyjątkowego do tej muzycznej opowieści.
"On Earth As It Is In Heaven"
"On Earth As It Is In Heaven" to jeden z głównych tematów muzycznych filmu, otwierający i rozwijający narrację. Charakteryzuje się majestatycznym, podniosłym charakterem, często z chóralnymi partiami, które nadają mu sakralny wymiar. Ten utwór doskonale oddaje wizję jezuitów i ich misji, a także piękno i wzniosłość natury, w której działają.
"Falls"
Utwór "Falls" to muzyczna interpretacja potęgi i piękna wodospadów Iguazu, które stanowią ważne tło dla wydarzeń w filmie. Muzyka oddaje zarówno majestat, jak i nieokiełznaną naturę tych cudów świata, budując napięcie i jednocześnie podkreślając surowość i piękno otoczenia, z którym zmagają się bohaterowie.
"Ave Maria Guarani"
"Ave Maria Guarani" to niezwykły utwór, który w genialny sposób łączy elementy sakralne z muzyką i językiem rdzennych mieszkańców Guarani. To prawdziwy symbol zderzenia i próby syntezy kultur. Słyszymy tu zarówno chorał, jak i etniczne instrumenty oraz śpiew w języku Guarani, co tworzy przejmującą i głęboko symboliczną kompozycję, ukazującą starania jezuitów o zrozumienie i włączenie lokalnej kultury w swoją misję.

Nagrody i kontrowersje
Muzyka Morriconedo "Misji" zyskała globalne uznanie, co potwierdziły liczne nagrody. Jednak, jak to często bywa w świecie sztuki, nie obyło się bez pewnych kontrowersji, zwłaszcza w kontekście decyzji Akademii Filmowej.
Ścieżka dźwiękowa zdobyła prestiżowy Złoty Glob za najlepszą muzykę oryginalną oraz nagrodę BAFTA, co tylko podkreśliło jej znaczenie i jakość. Te wyróżnienia były w pełni zasłużone i potwierdziły geniusz Morricone.
Jednak nominacja do Oscara przyniosła rozczarowanie. Muzyka z "Misji" przegrała z kompozycją do filmu "'Round Midnight". Do dziś przez wielu krytyków i fanów jest to uznawane za jedną z największych pomyłek Akademii. Trudno mi się z tym nie zgodzić siła emocjonalna i innowacyjność muzyki Morricone wydawała się bezkonkurencyjna.
Popularność muzyki z "Misji" w Polsce
W Polsce muzyka z "Misji" cieszy się wyjątkową i trwałą popularnością, co jest dla mnie osobiście bardzo budujące. To dowód na to, że Polacy doceniają prawdziwe arcydzieła, niezależnie od czasu i miejsca.
Album ze ścieżką dźwiękową z "Misji" uzyskał w Polsce status platynowej płyty. To nie tylko świadectwo komercyjnego sukcesu, ale przede wszystkim dowód na głębokie i szerokie uznanie Polaków dla twórczości Ennio Morricone i tego konkretnego dzieła.
Utwory z filmu, zwłaszcza "Obój Gabriela", są w Polsce często wykonywane:
- Podczas koncertów muzyki filmowej w filharmoniach, przyciągając rzesze słuchaczy.
- Na festiwalach muzycznych, gdzie są prezentowane w różnych aranżacjach.
- W aranżacjach organowych podczas uroczystości kościelnych, co podkreśla ich duchowy wymiar.
Ennio Morricone wielokrotnie odwiedzał Polskę, dyrygując koncertami swojej muzyki, co zawsze spotykało się z entuzjastycznym przyjęciem. Jego twórczość, a w szczególności muzyka z "Misji", cieszy się niesłabnącym uznaniem i jest regularnie prezentowana przez polskie orkiestry kameralne i symfoniczne, co świadczy o jej trwałym miejscu w polskiej kulturze muzycznej.
Przeczytaj również: Jaka muzyka w "Bez litości"? Pełny soundtrack i gdzie go znajdziesz
Trwałe dziedzictwo
Muzyka z "Misji" pozostawiła po sobie trwałe dziedzictwo. Dlaczego po dekadach wciąż zachwyca i porusza tak wiele osób na całym świecie? Myślę, że odpowiedź tkwi w jej uniwersalności i ponadczasowości.
Muzyka z "Misji" niesie ze sobą uniwersalne przesłanie wiary, poświęcenia, konfliktu i piękna. Wzmacnia tematy obecne w filmie, takie jak walka o godność, zderzenie cywilizacji i poszukiwanie sensu. Morricone stworzył ścieżkę dźwiękową, która nie tylko ilustruje obraz, ale pogłębia jego znaczenie, dodając warstwę emocjonalną, która rezonuje z każdym, kto jej słucha.
Wpływ muzyki z "Misji" na późniejszych kompozytorów filmowych i na sam gatunek muzyki filmowej jest niezaprzeczalny. Jej innowacyjność, połączenie różnorodnych stylów i przede wszystkim głębia emocjonalna, sprawiły, że stała się punktem odniesienia. To dzieło, które udowodniło, że muzyka filmowa może być czymś więcej niż tylko dodatkiem może być sercem i duszą opowieści, inspirując i poruszając pokolenia słuchaczy.
